Jesienny Rajd w Bieszczady

Rajd odbędzie się w dniach od 17.10 do 20.10.2023 r.
Koszt rajdu to 620 zł. Zbieramy grupę liczącą 30 wędrowców, zatem kto jest zainteresowany to do końca tygodnia przynosi zaliczkę w wysokości 200 zł do Pani Bogusławy Marczewskiej s. 29. Lada dzień oczekujcie informacji na temat spotkania klubowiczów SKTG. Uczniów klas pierwszych chętnych z nami wędrować zachęcamy do udziału w rajdach, do zapisania się w szeregi naszego Koła Turystycznego i do grupy na Messenger.

A zatem słowo stało się ciałem :). W dniu 17.10.2023 Założyliśmy buty trekkingowe i ruszyliśmy szlakami pięknych, kolorowych Bieszczad.

W drodze do Ustrzyk Górnych zatrzymaliśmy się by poznać kulturę Bojków i Łemków w Sanoku


Lekcja historii i kultury w każdym zakątku Muzeum Budownictwa Ludowego była okazją do powrotu w przeszłość. Poznaliśmy architekturę galicyjskiego rynku, tradycje kulturowe Łemków czy przykłady sztuki cerkiewnej.


Zajrzeliśmy do starej chaty …..

Słuchaliśmy o tradycji wyrobu różnych potraw …..


Następnego dnia przyszedł czas rozłożenia mapy i wejście na szlak. Połonina Wetlińska rozłożyła przed nami swoje ramiona. Rdzawy kolor traw i promienie słońca przeprowadziły nas przez pierwsze szczyty Bieszczad









Najważniejsze, że każdy dał radę! Jesteśmy dumni z naszych piechurów!! Brawo Wy!!!

Kolejny dzień nas nie rozpieszczał. Góry pokazały swoje zmienne oblicze. Cel był ambitny- zdobyć Tarnicę. Zatem wyruszyliśmy szlakiem : Rozsypaniec – Halicz – Krzemień – Bukowe Berdo. Wiatr i smugi deszczu pchały do przodu ale błocisty szlak nie pozwalał na zbyt wiele.




Nie dali się zdmuchnąć!!!


Chcieć to móc! 1346 m n.p.m. zdobyte. Tylko gdzie widok na dziewicze jesienne Bieszczady? Zastanawia się Kamil i Andrzej 😉

Trzeci dzień naszej wyprawy znowu się rozchmurzył. Zwiedziliśmy Ciśniańsko – Wetliński Parka Krajobrazowy idąc trasą do Łopienki – nieistniejącej wsi, wysiedlonej w latach 1946-1947 – wpisanej do rejestru zabytków jako relikt wsi.



Teraz już wiemy jak powstaje węgiel drzewny.



W Polańczyku gondola nad Jeziorem Solińskim jeszcze raz pozwoliła zachwycić się pięknem Bieszczad

